Wszystko zaczyna się od drobiazgu. Iskry, która nieśmiało tli się w Twojej wyobraźni. Ledwie widoczne światełko na granicy snu. Z tej iskry mogą zrodzić się imperia, oceany, kontynenty! Jeśli chcesz stworzyć świat fantasy, rozbudź tę iskrę. Niech zapłonie oślepiającym blaskiem.

I nastała światłość zrodzona z pytania
Czasem wystarczy jedno pytanie, które zapoczątkuje niesamowity bieg wydarzeń. Co by było, gdyby magia była chorobą? Jak wyglądałoby imperium, które boi się własnych mieszkańców? Dlaczego morze nagle zaczęło śpiewać? Świat potrzebuje idei, która iskrzy i pobudza wyobraźnię. To nie musi być nic wielkiego. Nawet najmniejsza myśl może rozpocząć tworzenie mapy Twojego świata fantasy. To właśnie na niej wkrótce pojawią się bohaterowie, którzy będą się gubić i odnajdywać przez lata. Wraz z nimi wszystko przeżywać będą gracze czy czytelnicy.
Niezwykły kształt ziemi i jej wspomnienia
Świat wciąga wtedy, gdy ma swoje rysy, pęknięcia i sekrety. Czasem dosłownie, czasem w przenośni. Nie wystarczy narysować mapy. Trzeba nasycić ją pamięcią i historią. Góry, które pamiętają zamierzchłe czasy. Wielka cywilizacja zrodzona z dawnych plemion. Bogowie stworzeni przez wiarę ludzi. Las, w którym czas biegnie we wszystkie strony, ale nie przed siebie.
Świat powinien wyglądać tak, jakby istniał długo przed historią, którą opowiadasz (oczywiście są wyjątki). Jakby miał warstwy. Jak skała, którą można łupać i odkrywać kolejne opowieści. Albo jak cebula, jakby powiedział Shrek. Gdy odbiorca poczuje, że świat ma przeszłość, automatycznie uwierzy, że ma też przyszłość. To z kolei oznacza, że warto ją odkryć.
Prawa, które nadają światu sens
Wciągający świat musi być logiczny. Nawet jeśli przepełnia go kapryśna czy niebezpieczna magia, zawsze musi poddawać się jakimś prawom. Inaczej… straciłby sens. Magia powinna mieć koszt, bogowie kaprysy i słabości, polityka ma swoje fundamenty, a bohaterowie nie zawsze są tak bohaterscy, jakby chcieli to przedstawić.
Prawa świata muszą być wyczuwalne. Gdy zasady są konsekwentne, świat fantasy nabiera ciężaru. Wtedy każde zaklęcie, każdy gest, każde kłamstwa ma znaczenie, bo wiesz, że akcja spotyka się z reakcją.
Kultura, która kształtuje świat fantasy
Świat nie istnieje bez ludzi. Nawet jeśli tymi ludźmi są elfy, krasnoludy czy smoki. Bohaterowie przedstawiają panującą kulturę, religię, zwyczaje, smak ulicznych potraw i cichy szept tradycji. Pokazuj drobiazgi, takie jak sposób powitania, zabawy dzieci, popularne piosenki i powiedzenia, kolory pełne symboli i znaczeń. To drobne elementy, ale sprawiają, że świat zaczyna żyć.
Zauważ chociażby, jak wielka jest różnica między zachowaniem ludzi w Polsce i w Japonii. Jeśli uwzględnisz różnice między rejonami swojego świata fantasy, podkreślisz jego autentyczność. Tylko niech to będzie wplecione w opowieść, żeby nikogo nie przytłoczyć. Raczej wspomnienie podczas opisu wydarzeń niż rozdział poświęcony ułożeniu palców dłoni podczas porannego, popołudniowego i wieczornego powitania.
Konflikt jest siłą rozniecającą płomień
Świat zawsze zmaga się z jakimiś konfliktami. Czasem ich efekty dotykają mniejszych i słabszych, a czasem mają skalę globalną. Pamiętaj, że czasem jest to też trudne do odróżnienia. W końcu zagłada nadchodząca do małego plemienia, o którym prawie nikt nie słyszał, jest dla tego plemienia końcem świata.
Starcia, napięcia i sprzeczne interesy nadają kolorytu. Może to być tradycyjna wojna dwóch nacji nienawidzących się od pokoleń. Pościg za artefaktem. Albo konflikt wewnętrzny jednej duszy, który rozlał się na cały kontynent i zaczął pochłaniać innych.
Gdy nie da się pozostać neutralnym, świat nabiera tempa. Zaczyna żyć. Budzą się emocje. Jaki wybór będzie właściwy? Czy w ogóle istnieje coś takiego jak właściwy wybór? Niezależnie od decyzji, zawsze ktoś ucierpi.
Pamiętaj o emocjach. Nie tylko o opisie tego, co czują bohaterowie. Emocje w odbiorcy budzą różne rzeczy, takie jak zapach deszczu po bitwie. Przejmująca cisza w sali tronowej, gdy powietrze drży od tajemnic jak pajęcza nić. Śmiech dzieci bawiących się na ulicy. Świat żyje, gdy odbiorca reaguje współczuciem, nostalgią, zachwytem, lękiem, niepokojem, ciekawością. To emocje sprawiają, że ktoś chce pozostać w Twoim świecie na dłużej.
Świat jest bohaterem
Czym jest świat fantasy? Lochy, katakumby, pałace, ruiny świątyń, lasy, kopalnie… można tak wymieniać w nieskończoność. Ale, choć to oczywiście istotne elementy kreacji świata, samodzielnie sprowadzają się do jednego określenia: tło. To za mało. Świat musi stać się bohaterem. Mieć charakter, humor, kaprysy.
Dumne pustynie, szumiące gniewnie morza, miasta warczące polityczną melodią. Świat powinien reagować na bohaterów, ich zwycięstwa, błędy i głupotę. Świat nie jest dekoracją – a przynajmniej nie sprowadza się tylko do tego. Świat zawsze odpowiada.





