Sny są najstarszym teatrem świata. Gdy zasypiasz, kurtyna opada, a w Twoim umyśle rozgrywa się spektakl. Widowisko pozbawione budżetu, scenariusza i cenzury. Światy zbudowane z emocji, twarze bez imion, miejsca, których nigdy nie widziały Twoje oczy… A jednak czujesz, że to Twoje miejsce. To kopalnia inspiracji dla twórców i każdego, kto karmi się opowieścią. Tylko jak zapamiętać sny i wyłowić je z mętnych wód porannej niepamięci?

Dlaczego warto zapamiętywać sny?
W tym miejscu nie obowiązują żadne prawa logiki. Nie ma ograniczeń. Nie musisz znać języka, by rozumieć, co się dzieje. I najważniejsze – to Ty jesteś autorem lub autorką.
Sny mogą okazać się odpowiedzią na Twoje pytania. Nawet na te, które nie pojawiły się w Twojej głowie. Sny tworzy Twój własny mózg, często czerpiąc wprost z podświadomości. Senne marzenia są przy tym zaskakujące i symboliczne. Pełne ukrytych znaczeń i wydarzeń, które swobodnie możesz rozwinąć w wyjątkową opowieść. To Twoje niewyczerpalne źródło inspiracji. Tylko… co zrobić, gdy rano o niczym już nie pamiętasz? Jak zapamiętywać sny, żeby nie ulatniały się wraz z pierwszymi promieniami słońca?
Jak zapamiętać sny?
No właśnie. Sny, nawet te najbardziej wyraziste, zwykle rozpływają się w niepamięci już w pierwszych minutach po przebudzeniu. Nie ma po nich śladu. Zupełnie jak po porannej mgle. Nie martw się! Na szczęście są sposoby, by złapać je w swoją sieć.
Notes snów
Pierwszą metodą jest popularny i jakże skuteczny notatnik senny. To bardzo proste. Obok łóżka zawsze masz ołówek lub długopis i notes. Kiedy tylko się przebudzisz, nie odwracasz się na drugi bok. Póki jeszcze wszystko pamiętasz – zapisujesz. Każdy szczegół, wszystko, co zostało w pamięci. Nie czekaj na nic. Nie zwlekaj. Notuj.
Żeby było przyjemniej, możesz też pokusić się o samodzielne zrobienie notatnika fantasy.

Jak zapamiętać sny i ich nie analizować?
Nie próbuj zrozumieć snu. Zanotuj go i nie zastanawiaj się, czy to ma sens, jak to wygląda, ani co to znaczy. Kiedy spojrzysz na to świeżym okiem, możesz znaleźć gotowy scenariusz do Twojej kolejnej opowieści.
Przygotuj rytuał snu
Krótko mówiąc: zadbaj o higienę snu. W ten sposób nie tylko zwiększysz swoje szanse na zapamiętanie swoich sennych widów, ale też zaczniesz lepiej wypoczywać. Zacznij od tego, by kłaść się i wstawać o mniej więcej podobnej porze. Do tego pożegnaj się z ekranami przed snem (smartfony, tablety, telewizja, komputery). Nie pozwól, by niebieskie światło przegoniło Morfeusza.
Sen na zamówienie
Co prawda nie jest to metoda sprawdzona, ale nie zaszkodzi spróbować. Przed snem zadaj sobie kilka razy pytanie: Jaki świat dziś odwiedzę? albo Jakie przygody dziś przeżyję? i krótko sobie na nie odpowiedz. Nie daje to gwarancji, że zapamiętasz sen. Nie daje też gwarancji, że rzeczywiście odwiedzisz to, o czym pomyślisz. Ale czasem się udaje. Być może jest to zbieg okoliczności, ale w końcu taki drobiazg nic Cię nie kosztuje.
Jak wykorzystać sny w sposób twórczy?
Czerpanie inspiracji ze snów jest rzeczą wspaniałą. W końcu one są, nawet jeśli ich jeszcze nie pamiętasz, każdej nocy. Czasem się powtarzają, a czasem nie. Ale zawsze są wyjątkowe i gwarantują lepszą immersję niż dowolne kino czy książka. I na tej podstawie możesz zbudować swój świat fantasy.
Sen już masz zapisany. Teraz, po przebudzeniu, wróć do swojego sennika. Jakie notatki tam widnieją? Może jakaś dziwna postać, która stanie się centralną osią Twojej historii? A może miasto o wyjątkowej scenerii, infrastrukturze czy historii?
Postaraj się zamienić fragment snu w scenariusz RPG. Droga, którą idą bohaterowie, nagle zamienia się w olbrzymiego węża? Czas płynie wspak? Warto spróbować! Jak w takim świecie odnajdą się gracze? Ciekawym pomysłem będzie też zaprojektowanie np. lochu, w którym każda odnaleziona przez graczy komnata będzie oparta na innym śnie Mistrza Gry.
Inspiruj się obrazami i symbolami
Sny bywają widowiskowe. A czasem zobaczysz w nich coś, co naprawdę Cię poruszy. I tak samo może poruszyć Twojego czytelnika albo graczy. Pustynia, gdzie zamiast piachu jest śnieg. Kobieta z oczami wilka. Dom bez drzwi i okien, z którego dobiegają krzyki. Chata wiedźmy z porozrzucanymi na podwórku małymi, ludzkimi czaszkami.
Przy okazji sprawdź, co jeszcze inspiruje twórców fantasy.
Pamiętaj, żeby nie starać się jak najwierniej odwzorować snu. Już ustaliliśmy, że często są one pozbawione logiki, a tego przecież nie chcemy w Twojej powieści. Najpierw naucz się, jak zapamiętać sny, a następnie zacznij traktować je jako niewyczerpalne źródło inspiracji. Twoich prywatnych, do których dostępu nie ma nikt inny.





