Magia od zawsze była mostem między światem realnym a tym, co niemożliwe. Jednak nie każda magia jest taka sama. Czasem to dzika siła płynąca z natury, innym razem precyzyjny system. To prowadzi nas do pojęcia, jakim są systemy magii w fantasy. I do tego, jak je konstruować.

Dwie strony mocy – twarde i miękkie systemy magii
W literaturze fantasy istnieje podział, który warto znać. W różnych powieściach, książkach czy grach znajdziemy dwa systemy magii:
- Twarde – charakteryzują ją jasno określone zasady, ograniczenia i konsekwencje. Często znamy też źródło mocy, wiemy jak ona funkcjonuje i skąd wzięła się na świecie.
- Miękkie – działają bardziej intuicyjnie i tajemniczo. Nie do końca wiadomo, skąd bierze się magia, jakie są jej ograniczenia i od czego jest zależna.
Możemy to delikatnie rozwinąć, tak dla całkowitej jasności. Twarda magia jest systemem magicznym, który da się przewidzieć i zrozumieć. Jej znakomity przykład to Malazańska Księga Poległych albo Z mgły zrodzony. Żeby korzystać z magii, trzeba znać jej naturę, czasem mieć odpowiednie składniki albo zapłacić cenę. Wiadomo też, co można z jej pomocą zrobić i gdzie są jej granice.
Miękkie systemy magiczne są m.in. we Władcy Pierścieni czy Narnii. W ich światach magia jest tchnieniem boskości. Niepojętą siłą, której nie da się zmierzyć. Taka magia daje aurę cudowności i wprowadza baśniowy klimat, ale niewiele wyjaśnia.
Złotym środkiem może być łączenie obu tych technik.
Jakie są najciekawsze systemy magii w fantasy?
Do tematu ciekawie podszedł Brandon Sanderson. W jego świecie “spalanie” metali daje różne efekty, takie jak zwiększenie siły czy wyostrzenie zmysłów. Wszystko jest precyzyjne, logiczne i jasne. Przy tym wszystkim udało się zadbać o oryginalność. To wręcz podręcznikowy przykład twardego systemu magii.
Przeciwieństwem jest Moc w Gwiezdnych Wojnach, a jednocześnie jest to jeden z najciekawszych przykładów miękkiego systemu magii. Mocy nie da się jednoznacznie zdefiniować. Jest energią, duchem, wiarą. Zależy od postaci, a nie od składników, materiałów czy wyuczonych formułek.
A co, gdyby poznanie prawdziwego imienia istoty lub rzeczy dawało nad nią władzę? Takie rozwiązanie było już w fantastyce, a mianowicie w Ziemiomorzu (Ursula K. Le Guin). To złożony system łączący filozofię, język i moralność. Magia wiąże się z poważnymi konsekwencjami, a każde słowo ma znaczenie.
J.K. Rowling w Harrym Potterze skorzystała z nieco bardziej hybrydowego systemu magii, choć z tendencją do miękkiego. Łączy praktyczne i konkretne zasady, takie jak formuły, gesty. Magii można się nauczyć (w końcu akcja rozgrywa się w znacznej mierze w szkole magii). Mimo to nie wszystko jest jasne. Skąd magia się wzięła? Jakie ma zasady i ograniczenia? Częściowo jesteśmy w stanie odpowiedzieć na te pytania, ale nie udzielimy kompletnej odpowiedzi.
Tworzenie własnego systemu magii
Jeśli tworzysz fantastykę w dowolnej postaci, zapewne chcesz pokusić się o wprowadzenie do niej odrobiny magii. Dosłownie i w przenośni. Tworząc systemy magiczne, które mają sens, ale też charakter i ukazują moc, warto stosować się do kilku zasad. Oczywiście są to bardziej elastyczne wskazówki, bo jak zapewne już wiesz, czasem dobrze jest nieco poeksperymentować.
Tworząc twardy system magii, zastanów się, skąd magia w ogóle pochodzi. Jakie jest jej źródło? To właśnie źródło nadaje ton światu. Natura, bogowie, metale, dźwięki, emocje? Lista jest nieskończona. Dopasuj ją do klimatu swojego uniwersum. Magia krwi ma zupełnie inny wydźwięk niż modlitwa.
Przeczytaj też: Chcesz stworzyć własny system magii? Pomogę!
W kolejnym kroku rozważ narzucenie jej ograniczeń. Jeśli nie ma żadnych granic, to świat po prostu zaczyna tracić sens. Może wiązać się z kosztami, konsekwencjami czy komplikacjami. Co poświęca mag, korzystający z magii? I dlaczego zawsze się zastanowi, czy w danej sytuacji warto posiłkować się zaklęciami?
Kolejnym krokiem są zasady. Pamiętaj, że nie muszą być naukowo opisane i opracowane (choć oczywiście mogą). Najważniejsze, żeby były spójne. Kto może sięgać po magię? Jak i czy w ogóle można się tego nauczyć? A może to tylko dziedziczne lub losowe?
Dygresja o magii jako metaforze człowieczeństwa
Czy magia fascynuje nas ze względu na swoją… magiczność? A może najpiękniejsze systemy magii to te, które opowiadają nie o zaklęciach, ale o ludziach, którzy z nich korzystają? O ich pragnieniu zmiany świata, walce z ograniczeniami, marzeniach i lękach. To wszystko przekłada się na wygląd i charakter magii, która pojawi się w Twoim uniwersum.





