Przejdź do treści

Potwory a ekosystem fantasy. Bestie, które mają sens

Jeśli bestia istnieje tylko po to, by straszyć, traci połowę swojego uroku. Potwór, który oddycha, poluje, zostawia ślady, czuje i umiera, zaczyna… żyć. Do pewnego momentu. Dlatego ważne jest, by odpowiednio wpasować potwory do ekosystemu fantasy i rozwinąć worldbuilding.

Bestia nie musi przepraszać za swoje istnienie

Każdy potwór, nieważne czym by nie był, potrzebuje uzasadnienia istnienia. Świat nie tworzy dziwów dla zabawy. Wszystko, co żyje, wykształca potrzebne umiejętności i zwyczaje. Jeśli Twoja bestia zieje ogniem, zastanów się, z czego ten ogień powstaje i do czego jest potrzebny. Jeśli wisi na drzewach i wyje do księżyca, postaraj się uzasadnić, dlaczego w ogóle to robi.

Gdy potwór staje się częścią łańcucha pokarmowego i zaspokaja konkretną niszę, staje się naturalną częścią opowieści. Jeśli poluje na ludzi, może powodem jest to, że ludzie wytrzebili jego dotychczasowe zdobycze? A może powód leży znacznie głębiej?

Ekologia strachu, czyli bestie zmieniające świat

W świecie fantasy potwór wpływa na wszystko, co go otacza. Na ludzi, rośliny, klimat, mitologię i wiarę. Starożytny gad może wymusić powstanie klifowych miast. Nocny drapieżca sprawi, że wioski będą całymi nocami palić ogniska. Ich zgaszenie może mieć drastyczne skutki…

Potwór nie składa się tylko z kłów i pazurów. To niezwykła siła, która rzeźbi kulturę i zachowania. Wpływa na zachowania ludzi, ich zwyczaje, a nawet na rozwój technologii. Obecność bestii może zapoczątkować ciekawy ciąg przyczynowo-skutkowy.

Obecność bestii ma znaczenie dla otaczającego ją świata. Pod wpływem jej natury czy zwyczajów, zmianom może ulec właściwie każdy aspekt natury i cywilizacji. Zwierzęta, roślinność, rzeźba terenu, bieg rzeki… Wszystko zależy od tego, z jaką fantastyczną istotą mamy do czynienia.

Pamiętaj, że historia trwa nawet bez bohatera

Wszechpotężny demon sieje spustoszenie! Niszczy, pali i zjada wszystko na swojej drodze. Upadają całe miasta! Armie znikają od jednego machnięcia skrzydeł! Na szczęście przybył bohater, który ocali świat!

Tylko… co działo się wcześniej? Przecież czas płynie w całym świecie, a nie tylko w otoczeniu bohatera. Co robił ten potwór, nim przybył wojownik? Dlaczego jeszcze nie zrównał świata z ziemią, skoro jest taki potężny i przerażający?

Warto jakoś zgrabnie i logicznie to ograć. Być może coś trzyma lub trzymało go w ryzach. Naturalny wróg, pradawny rytuał albo regeneracja po przegranej walce? A może miał wszystko, czego potrzebował, dopóki tego nie stracił lub mu się nie skończyło.

Przeczytaj też: Projekt: fauna i flora. Jak ożywić świat fantasy?

Pamiętaj, że gdy bohater wędruje na dalekiej północy, to żyjący na południu potwór również żyje. Dotyczy to zresztą nie tylko potworów, ale całego świata. Nikt nie czeka, aż bohater wykona pierwszy krok. Choć oczywiście pierwszy krok bohatera może być czynnikiem prowadzącym do przebudzenia bestii (Panie Włamyhobbicie).

Czy potwór powinien niszczyć świat?

Są potwory i potwory. Bywa tak, że stwór jest anomalią, chorobą, kosmiczną drzazgą wbitą w płótno rzeczywistości. Wtedy nie musi pasować do ekosystemu fantasy. Jego rolą staje się chaos. Jest postacią niszczącą, stojącą naprzeciw wszelkim prawom (choć oczywiście Ty, jako twórca, musisz go okiełznać).

Demoniczna plaga, smok, który spadł z kosmosu, byt pochodzący ze snów… Takie istoty mają w sobie obcą energię. Świat nie może ich zasymilować, a przynajmniej nie zawsze i nie w całości. To właśnie jest w nich najbardziej fascynujące, choć jednocześnie sprawia, że worldbuilding staje się większym wyzwaniem.

Klucz do rozegrania takiej bestii tkwi w tym, byś wiedział/a, że łamiesz zasady. To nie może być dzieło przypadku. Zresztą tak jak w sztuce. Salvador Dali łamał w swoich dziełach wszelkie zasady, przełamywał schematy i wychodził daleko poza utarte szlaki. Jednak do perfekcji miał opanowane zasady malarstwa. Właśnie dzięki temu mógł nimi dowolnie manipulować.

A kiedy bestia zginie? Bohater uratował świat. Zagrożenie zostało unicestwione. Mimo to wciąż nie nastał koniec. Piętno pozostawione przez bestię pozostaje żywe. Stwór istnieje w legendach, wspomnieniach, świadomości. Wciąż może budzić strach, a świat nosi pozostawione przez niego blizny.

Podziel się magią
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z fantastycznych ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaga nam w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne. Dzięki temu jesteśmy w stanie skuteczniej je rozwijać i sprawiać, że Twoje wrażenia będą znacznie lepsze.