Wady bohatera mogą mieć ogromne znaczenie dla historii i wpływać na podejmowane przez postać decyzje oraz relacje. Czasem okazują się pomocne, a czasem prowadzą do katastrofy. Jak stworzyć wady bohatera, które rzeczywiście pracują na fabułę?

- Wady bohatera powinny mieć konsekwencje
- Wada to nie brak umiejętności
- Z czego biorą się dobre wady bohatera?
- Dobre cechy prowadzące do wad
- Jak wady bohatera wpływają na decyzje?
- Jak wady człowieka wpływają na relacje z ludźmi?
- Bohater nie musi wiedzieć o swoich wadach
- Wady czasem pomagają bohaterowi
- Wady bohatera nie znikają na potrzeby fabuły
- Ile wad powinien mieć bohater?
- Wiedza jest najpotężniejszym orężem
- Jak sprawdzić, czy wady bohatera działają?
Wady bohatera powinny mieć konsekwencje
Najprostszy test jest bardzo prosty: usuń wadę bohatera i sprawdź, czy coś się zmieni. Jeżeli postać jest “niecierpliwa”, ale przez pośpiech nigdy nie podejmuje złej decyzji, nie psuje relacji, o niczym nie zapomina i właściwie nic nie traci, to ta cecha jest ozdobą. Podobnie działa bohater opisany jako arogancki, który w praktyce słucha dobrych rad i potrafi bez problemu przyznać się do błędu.
Prawdziwe wady bohatera mają swoją cenę. Nie muszą od razu prowadzić do śmierci połowy drużyny i rozpadu królestwa – co to, to nie. Z pewnością jednak powinny wpływać na przebieg wydarzeń Bohater może zignorować ostrzeżenie, zranić kogoś bliskiego, stracić sojusznika albo wybrac trudniejszą drogę właśnie przez to, że określona cecha znacząco wpływa na sposób myślenia danej postaci.
Wada to nie brak umiejętności
Postać może nie umieć pływać, walczyć, jeździć konno, czarować. Może też źle gotować albo fatalnie orientować się w terenie. To ograniczenia, ale nie są to wady charakteru postaci, bo wady dotyczą przede wszystkim sposobu działania i myślenia, a więc też reagowania w określonych sytuacjach. Wadą może być pycha, zazdrość, impulsywność, nieufność, egoizm, potrzeba kontroli, arogancja, chciwość czy nawet przesadna skłonność do poświęceń.
Najprościej można to ująć w ten sposób: brak umiejętności = ciekawa scena; wada charakteru = rozwinięcie wątków. Pamiętaj, że wady charakteru działają również wtedy, gdy bohaterowi nie brakuje narzędzi ani umiejętności.
Z czego biorą się dobre wady bohatera?
Wada postaci zwykle wynika z doświadczeń, przekonań, historii i sposobów, w jakie bohater nauczył się radzić sobie ze światem. Nieufna lub zamknięta w sobie osoba prawdopodobnie została wcześniej zdradzona albo zraniona przez kogoś bliskiego. Człowiek obsesyjnie kontrolujący swoje otoczenie być może kiedyś stracił kontrolę nad własnym życiem.
Przeszłość oczywiście nie usprawiedliwia złego zachowania, ale pomaga zrozumieć bohatera i pokazuje sposób jego myślenia. No i nie każda cecha bohatera będzie wiązała się z wielką tragedią czy traumą z dzieciństwa. Niektórzy są próźni, ponieważ po prostu lubią być podziwiani. Inni są leniwi, bo nauczyli się, że najbardziej opłaca się wybierać najłatwiejsze rozwiązania. Nie musisz tworzyć osobnej genezy każdej cechy, ale zadbaj, by wszystko ze sobą współgrało.
Dobre cechy prowadzące do wad
Dobre cechy bohatera, jeśli pójdą trochę za daleko, mogą przemienić się w wady. Tak jak determinacja, która pomaga podnieść się po każdej porażce. Z czasem jednak może zrodzić się z niej bezsensowny upór. Osoba ostrożna chroni się przed pochopnymi decyzjami, ale w pewnym momencie może spowodować paraliż uniemożliwiający podjęcie jakichkolwiek działań. Lojalność wzmacnia więzi w drużynie czy związku, ale też może sprawić, że postać zacznie bronić kogoś, kto na to nie zasługuje.
Jak wady bohatera wpływają na decyzje?
Jeśli piszesz, że bohater jest porywczy, pozwól mu być porywczym. Niech odpowiada przed poznaniem faktów, niech rusza do akcji bez przygotowania, niech rzuca nieprzemyślane słowa prowadzące do spięć. Z czasem konsekwencje takich działań zaczną wychodzić na światło dzienne, a wtedy wada stanie się prawdziwą częścią bohatera.
To dość jaskrawy przykład, ale ta zasada dotyczy też bardziej subtelnych cech. Człowiek unikający konfliktu może ukryć prawdę przed przyjacielem, bo boi się kłótni. Przemilczenie niektórych rzeczy może prowadzić do najróżniejszych wydarzeń.
Jak wady człowieka wpływają na relacje z ludźmi?
Prawdziwy charakter ludzi najczęściej ujawnia się w kontakcie z innymi osobami. Osoba nieufna może testować swoich towarzyszy czy śledzić każdy ich krok. Człowiek arogancki może nawet nie zauważać, że poniża mniej doświadczonych towarzyszy.
Jak to wpływa na fabułę? Na wiele sposobów, które też zależą od cech charakteru innych postaci. Jeśli ktoś poniża swoich towarzyszy, np. w armii maszerującej na bitwę, może spodziewać się, że nie dotrwa do jej końca. Być może też jego towarzysz wie, że arogantowi grozi realne niebezpieczeństwo, ale postanowi to przemilczeć.
To wszystko oznacza, że tarcia w relacjach mogą prowadzić do wybuchów kłótni, ale też do cichej zemsty. Z kolei, gdy wady bohatera są dla jego przyjaciół uciążliwe, ale nie do przesady, to może pojawić się lekka frustracja czy stopniowe zwiększenie dystansu.
Bohater nie musi wiedzieć o swoich wadach
Postać może być świadoma swojej wady i starać się nad nią pracować. Może też jej nie dostrzegać, tak jak wielu ludzi w realnym świecie. To drugie rozwiązanie daje całkiem sporo możliwości. Bohater uważa się za rozsądnego, podczas gdy inni widzą jego przesadną ostrożność, czy nawet strach. Może nazywać potrzebę kontroli odpowiedzialnością albo tłumaczyć zazdrość troską. Ludzie często budują wokół siebie narracje, które pozwalają im widzieć własne wady w lepszym świecie – i nie zawsze są to celowe działania.
Wady czasem pomagają bohaterowi
Wyobraź sobie nieufną postać. Kogoś, kto wszędzie widzi podstęp i zdradę. W końcu okazuje się, że rzeczywiście coś było nie tak, a nieufność bohatera ocaliła go przed śmiercią. Tylko że po takim wydarzeniu nieufność może przybrać na sile, a w konsekwencji uniemożliwić tworzenie zdrowych relacji czy nawiązywanie sojuszy, które przecież w pewnej mierze zawsze opierają się na zaufaniu.
Weź przy tym pod uwagę, że kilka wad może mieć jedno źródło i tworzyć spójną całość. Nieufny bohater zapewne będzie skryty i ostrożny. Może przy tym czuć nadmierną potrzebę kontroli, a przy tym niechęć do proszenia o pomoc. Te cechy są ze sobą ściśle powiązane, tworząc już spory fragment charakteru bohatera.
Wady bohatera nie znikają na potrzeby fabuły
To jedna z najważniejszych rzeczy podczas tworzenia postaci. Kreujesz bohatera, dbasz o każdy detal jego wyglądu i charakteru. Konsekwentnie trzymasz się tego przez 70% historii. Aż nagle musisz przekazać postaci coś niezwykle ważnego, więc wysyłasz mu posłańca – obcą, podejrzaną osobę. Twój bohater nagle cudownie zapomina o swojej nieufności do świata i wszystkiego, co żywe. Przyjmuje informacje, dziękuje za jej dostarczenie i bezgranicznie w nią wierzy. Trochę bez sensu, nie?
Ludzie oczywiście często zachowują się niekonsekwentnie, ale duże odstępstwo od utrwalonego zachowania powinno mieć przyczynę. Zakorzenionych cech charakteru nie da się ot tak zmienić. Można nad nimi pracować, można próbować, a czasem po prostu znajduje się w sytuacji bez wyjścia. Wtedy bohater może zacząć się przełamywać. Może też z ostrożnością podchodzić do nowej sytuacji i badać ją z każdej strony. Ale nie przyjmie zmiany bezwarunkowo i bez żadnej refleksji.
Ile wad powinien mieć bohater?
Tutaj nie ma co przesadzać i tworzyć nadmiaru problemów. Kilka dobrze rozwiniętych cech w zupełności wystarczy, szczególnie jeśli będą ze sobą współgrały i stworzą własną logikę. Dzięki temu postać będzie spójna, a odbiorca lepiej ją zrozumie.
Tak samo nie należy przesadzać i sprawiać, żeby jedna wada powracała w kółko i w ten sam sposób. Bohater może popełnić błąd jeden raz, a później go powtórzyć, wypominając sobie “Kiedy ja się w końcu nauczę?”. Jednak jeśli pięć razy popełnia ten sam błąd i za każdym razem jest zaskoczony rezultatem, to przestaje być ciekawą postacią. Bohater musi się uczyć.
Najpierw może zareagować automatycznie na nową sytuację, później może z opóźnieniem zauważyć problem i zależności. Za trzecim razem rozpozna moment, w którym zaczyna powtarzać problematyczny schemat. Tutaj możesz zdecydować, czy uda mu się go przerwać, czy mimo wszystko ponownie popełni te same błędy. Bo tym sposobem pokażesz, że postać jest świadoma tego, co robi i rozumie ciąg przyczynowo-skutkowy. Dzięki temu wada magicznie nie znika, ale pokazujesz, jak dana osoba nad nią pracuje – bohater nie stoi w miejscu, tylko cały czas się rozwija.
Kolejną kwestią jest to, że rozwój postaci nie jest równoznaczny z usunięciem wszystkich cech, bo ważniejsze jest to, jak się nimi zarządza. Człowiek nieufny, który regularnie nad sobą pracuje, może (i powinien) zachować ostrożność, ale jednocześnie może dopuścić do siebie kilka osób.
Wiedza jest najpotężniejszym orężem
A dobry antagonista dobrze o tym wie. Jeśli główny przeciwnik bohatera zna jego wady, będzie próbował je wykorzystać. Może go sprowokować, wykorzystać strach przed utratą bliskich do manipulacji, skusić obietnicą sukcesu albo wykorzystać jego nieufność do stworzenia podziałów w drużynie. W takich sytuacjach wada zaczyna stawać się elementem fabuły, który wychodzi daleko poza drobne niedogodności i nieporozumienia.
Jak sprawdzić, czy wady bohatera działają?
Zacznij od zadania sobie kilku pytań, które pomogą to ocenić:
- Czy ta cecha wpłynęła już na ważną decyzję?
- Czy komplikuje relacje bohatera?
- Czy może doprowadzić do porażki?
- Czy bohater ma powód, dla którego nadal zachowuje się w ten sposób?
- Czy historia wyglądałaby inaczej, gdyby tej wady nie było?
Odpowiedź na te pytania pomoże Ci ustalić, czy dana wada jest istotną częścią opowieści, czy raczej ozdobnikiem bez większego wpływu na fabułę. Jeśli się okaże, że słabe strony bohatera nic właściwie nie zmieniają, to zwyczajnie są niepotrzebne i lepiej znaleźć inne.
Dodaj Kroniki do preferowanych źródeł Google





