Przejdź do treści

O tym, jak Thor złowił Jörmungandra i zdobył kocioł

Thor na rybach to mit nordycki, który rozpoczął się od poszukiwania kotła. Ale nie byle jakiego kotła. Nordycki bóg piorunów pragnął sprostać wyzwaniu większemu niż ktokolwiek inny. Kto by pomyślał, że z tego pragnienia zrodzi się opowieść Thor na rybach?

Pragnienie Thora

Thor znalazł sobie cel godny nordyckiego boga. Postanowił zdobyć kocioł Hirmira. Kocioł tak ogromny, że pomieści całe oceany napojów dla wszystkich bogów w Asgardzie. Problem w tym, że olbrzym Himir był stworzeniem nadzwyczaj ponurym i nigdy łatwo nie szedł na żadną ugodę.

Thor przybrał postać młodzieńca, by uśpić czujność olbrzyma. Stanął u progu jego domu i poprosił Hymira, by ten zabrał go na połów. Olbrzym, choć nieufny, zgodził się, wypatrując podstępu w tej niecodziennej sytuacji.

Thor na rybach

Thor na rybach ani trochę nie odpuścił i mimo przebrania, zachowywał się jak jeden z Asów. Bez chwili sprostał pierwszemu z trzech zadań zleconych przez olbrzyma. Gołymi rękami oderwał głowę wołu należącego do gospodarza i zrobił z niej przynętę na ryby. Wzbudziło to gniew Hymira, który jednak zapanował nad sobą, bowiem prawo gościnności było niemal święte.

Olbrzym wsiadł do łodzi wielkiej jak pasma górskie, a za nim wgramolił się Thor pod postacią chłopca. Gdy chwycił wiosła, woda niemal zaczęła ustępować przed mknącą po falach łodzią. Dotarli w najdalsze rejony oceanu, gdzie żadnego lądu nie było widać. Towarzyszyła im tylko nieskończona toń i ciemność fal.

Groza wynurzająca się z głębin

Drugim wyzwaniem było złowienie samego Jörmungandra, węża Midgardu, potomka Lokiego, przeklętego i strąconego przez Odyna w odmęty oceanu. Hymir nie wierzył, że ktoś może tego dokonać. Wkrótce jednak Jörmungandr złapał się na przynętę i wynurz tuż obok łodzi. W tym momencie zaczęła się walka, która wstrząsnęła wszystkimi 9 światami otaczającymi Yggdrasila.

W pewnym momencie Thor sięgnął po swój młot i miał zadać wężowi śmiertelny cios. Jednak Hymir, przerażony potęgą Jörmungandra, którego sama głowa była większa niż największa z gór, przeciął linę i uwolnił syna Lokiego. Thor, wiedziony gniewem, złapał Hymira za pas i wyrzucił go za burtę. Olbrzym zakończył swój żywot.

Zdobycie kotła Hymira

Thor powrócił do domostwa Hymira, gdzie zastał jego żonę i syna. Chcąc doprowadzić sprawę do końca, postanowił sprostać ostatniemu zadaniu, jakim było rozbicie magicznego kielicha. Zrobił to, rzucając naczyniem w głowę najbliższego olbrzyma. Tym sposobem stał się właścicielem kotła, który był w stanie pomieścić napój dla wszystkich Asów.

A co z Jörmungandrem? Cóż… on dalej oplata Midgard, czekając na nadejście Ragnaroku. Jego losy ponownie przetną się ze ścieżką nordyckiego i dojdzie do finałowej walki. Wtedy właśnie, zarówno Thor, jak i Jörmungandr, zginą.

Podziel się magią
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z fantastycznych ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaga nam w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne. Dzięki temu jesteśmy w stanie skuteczniej je rozwijać i sprawiać, że Twoje wrażenia będą znacznie lepsze.