Światy fantasy pełne są miejsc, które wzbudzają duże emocje i rozpalają wyobraźnię. Majestatyczne zamki, mroczne lasy, tętniące życiem miasta i spokojne wioski. Chociaż większość z nich istnieje tylko w opowieściach, to wiele osób pragnęłoby osobiście poczuć ich klimat. To lokacje fantasy, które chciałbym zobaczyć na własne oczy.

Rivendell skryte w górach
Rivendell z powieści J.R.R. Tolkiena to idealne miejsce dla osób szukających spokoju i piękna natury. Cisza, bezpieczeństwo i elfy. Miasto ukryte w głębi doliny, otoczone wodospadami i zielenią, emanuje harmonią i magią. Wyobrażam sobie spacery po kamiennych tarasach, rozmowy z elfami, uczty, muzykę i słuchanie wspaniałych opowieści. Zwiedziłbym jego zakamarki i podziwiał piękno.
Hogwart, bo jakże by inaczej
Niemal każdy w dzieciństwie marzył, żeby sowa przyniosła mu list z Hogwartu. Ruchome schody i obrazy, duchy, z którymi można pogadać, tajemne przejścia, niezwykłe historie, a nawet Zakazany Las. Wyobrażacie sobie wejść do Wielkiej Sali? Albo szperać w bibliotece i przekradać się do Działu Ksiąg Zakazanych? No i do tego oczywiście Hogsmeade!
Swoją drogą to marzenie w pewnym stopniu może się ziścić, a to za sprawą wyjątkowej inwestycji powstającej w Niemczech. To właśnie tam ma stanąć pierwszy na świecie hotel w pełni stylizowany na świat znany nam z Harry’ego Pottera. Hotel powstaje na terenie parku rozrywki LEGOLAND w Günzburgu i ma być czymś znacznie więcej, niż miejscem oferującym nocleg. Więcej informacji oraz planowana data otwarcia powinny zostać ujawnione już w tym roku.
Kaer Morhen i Novigrad z Wiedźmina
Świat fantasy stworzony przez Andrzeja Sapkowskiego zachwyca detalami. Novigrad tętni życiem. Jest pełen kontrastów i intryg. Natomiast Kaer Morhen to surowe piękno gór i lasów. Ze świata Wiedźmina odwiedziłbym najchętniej właśnie te dwa miejsca, choć kuszą też Wyspy Skellige i Toussaint.
Minas Tirith z Władcy Pierścieni
Miasto z trylogii Tolkiena zachwyca skalą i architekturą. Tarasy wspinające się po zboczach góry, białe mury odbijające światło słońca i majestatyczna cytadela tworzą wrażenie miejsca niemal boskiego. Wyobraźnia podpowiada mi spacery po kamiennych uliczkach, obserwowanie wschodów i zachodów słońca oraz konne rajdy po okolicy.
Tamriel pełen przygód i niezwykłych postaci
Świat z serii The Elder Scrolls oferuje ogromną różnorodność lokacji. Lodowe szczyty gór i gorące pustynie. Podziemne jaskinie Morrowind i miasta cywilizacji dworskiej. Te miejsca aż się proszą o eksplorację, a ja niezwykle chętnie ruszyłbym w taką podróż. Pod warunkiem, że nic po drodze by mnie nie zjadło.
Abstrakcyjne Ankh-Morpork ze Świata Dysku
Być może nie jest to miasto idealne. Wręcz dalekie jest od ideału. Mimo to kusi swoim niepowtarzalnym klimatem i niezwykle barwnymi mieszkańcami. Golemy, wampiry, krasnoludy, smoki, czarodzieje… Wszystko wyjątkowe, a jednocześnie takie… bliskie. Kto by nie chciał zwiedzić Niewidocznego Uniwersytetu z jego niestandardowymi magami albo spędzić kilku godzin w towarzystwie Straży Miejskiej?
Odprysk Księżyca, Pale, Darudżystan i kilka innych…
Od lat zafascynowany jestem światem z Malazańskiej Księgi Poległych. Z wielką przyjemnością zwiedziłbym niemal cały tamten świat i poznał wszystkie jego sekrety. Jeśli byłaby możliwość podróżowania z doświadczonym magiem, to jeszcze chętniej, choć i bez tego by się obyło. Marzę o ujrzeniu na własne oczy Odprysku Księżyca, Arenu, Letheru, Genabackis i wielu, wielu innych miejsc.
Tego typu wędrówki po fikcyjnych światach fantasy potrafią być fascynującym doświadczeniem. Przy okazji to wspaniały pomysł na pobudzenie kreatywności i wprowadzenie się w fajny klimat. Kolejnym etapem tej przygody mogą być podróże w wyobraźni po własnych, wymyślonych światach fantasy.
Tak prezentuje się moje top 7 lokacji fantasy, które chciałbym zwiedzić (niekoniecznie w tej kolejności). Z pewnością lista nie jest kompletna, bo znalazłoby się więcej miejsc, ale jakbym miał wybrać 7, to prawdopodobnie właśnie te. A Twoja wymarzona podróż, przez jakie wspaniałe krainy by prowadziła?





