Przejdź do treści

Jesienne gry terenowe dla dzieci w klimacie fantasy. Znasz te zabawy?

Jesienny park może zostać królestwem elfów, a ścieżka między drzewami okazuje się drogą prosto do smoczego skarbu. Kilka wskazówek i prosta mapa wystarczą, żeby przygotować grę terenową dla dzieci.

Jesienne gry terenowe dla dzieci i ich zasady

Przede wszystkim trzeba starannie wybrać miejsce zabaw na świeżym powietrzu. Najlepiej zdecydować się na park, ogród, fragment lasu albo ścieżkę spacerową, którą dzieci dobrze znają. Unikamy często uczęszczanych ścieżek rowerowych czy ulic. Następnie ustalamy konkretne nieprzekraczalne granice. W trakcie zabawy dzieci mogą się rozpędzić w ferworze wydarzeń i opuścić bezpieczną strefę. Powinna też obowiązywać zasada, że rodzic zawsze musi widzieć wszystkich uczestników zabawy, żeby np. strzec ich przed smokiem, którego skarb właśnie chce się wykraść.

Smocze pieczęcie na jesiennym szlaku

Przygotujcie trzy papierowe pieczęcie z prostymi symbolami: liść, kropla, skrzydła. Opiekun przechowuje je w kopertach albo w kieszeni i wydaje po wykonaniu zadań. Na końcu trasy czeka pudełko ze skarbem, które można nieść w plecaku. Oczywiście nie zawsze istnieje możliwość przygotowania pudełka, które bezpiecznie zaczeka do końca zabawy. Szczególnie w parku miejskim. Dlatego rodzic może przygotować je wcześniej i schować w plecaku, a podłożyć dopiero wtedy, gdy przyjdzie pora na jego odnalezienie. Plot twist może być też taki, że pudełko ze skarbem schowane jest w domu.

Pierwszą pieczęć dzieci zdobywają za znalezienie trzech opadłych liści różniących się kształtem i kolorem (np. z klonu, dębu i brzozy). Przy drugim punkcie drużyna szuka śladów wody: kałuży, mokrej ziemi, kropel rosy na roślinach albo pajęczynach. Trzecie zadanie wymaga rozszyfrowania wskazówki prowadzącej do miejsca zakończenia wyprawy. Może to być prosta zagadka albo rysunek przedstawiający daną lokalizację.

Zasady wykonania zadań oraz wskazówka powinny być dostosowane do wieku dzieci. Można też oczywiście dowolnie modyfikować zadania albo dodawać nowe wyzwania. Odblokowanie pieczęci może wymagać też odnalezienia kasztanów, szyszek czy wypatrzenia określonej liczby ptaków.

Po zebraniu pieczęci dzieci układają je w kolejności pokazanej na wieczku skrzyni. W środku mogą znaleźć się papierowe odznaki drużyny, krótka wiadomość, książka do wspólnego poczytania po powrocie albo prezent dla dzieci. Oczywiście nie musisz tych rzeczy chować w prawdziwej skrzyni. Doskonale nada się zwykłe tekturowe pudełko, choć możesz je dodatkowo ozdobić.

Elfy proszą o pomoc z mapą

W tej grze dzieci pomagają elfom opisać okolicę przed nadejściem zimy. Na kartce przygotujcie prosty szkic trasy: wejście do parku i główną alejkę. Zostawcie sporo miejsca na dodatkowe rysunki i napisy!

Podczas spaceru drużyna nadaje miejscom nazwy. Rozłożyste drzewo może zostać Domem Wróżek a kałuża Jeziorem Olbrzyma. Każde miejsce trzeba zaznaczyć na mapie (narysować) i podpisać, żeby elfy mogły do niego trafić. Jeśli dzieci jeszcze nie potrafią pisać, to wymyślają nazwy, a rodzic je zapisuje.

Kiedy zadanie będzie już wykonane i dotrzecie do końca szlaku, przyjdzie pora na zadanie kontrolne. W drodze powrotnej dzieci sprawdzają każdy narysowany obiekt. Czy Dom Wróżek jest narysowany po właściwej stronie alejki? Czy niczego nie zabrakło na mapie?

Pamiętaj, żeby nie poprawiać wszystkiego za dziecko. Krzywo narysowana mapa nadal będzie świetnie działać. Jeśli decydujesz się, żeby mały poszukiwacz przygód prowadził do domu zgodnie z mapą, to wtedy możesz delikatnie kontrolować, czy nie wkradła się jakaś pomyłka prowadząca w innym kierunku.

Jesienne bingo dla tropicieli

Przygotuj kartę z sześcioma polami. W każdym umieść rysunek lub krótkie hasło (jeśli dziecko umie już czytać): żółty liść, szyszka, kałuża, ptak, przewrócone drzewo, kasztan. Przygotowując taką kartę, pamiętaj, by umieścić na niej elementy, które rzeczywiście można znaleźć na zaplanowanej trasie.

Zadaniem drużyny jest odnalezienie wszystkich wymienionych znaków. Znaleziska zaznacza się ołówkiem. Część z nich oczywiście poszukiwacze zostawiają w spokoju i wystarczy, że je zobaczą albo usłyszą, bo na liście może znaleźć się też np. szum wody albo szelest liści.

Niezależnie od ilości dzieci, wystarczy jedna karta. Kooperacja będzie wygodniejsza niż wyścig, w którym starsze dzieci wszystko wypatrzą szybciej. Lepiej współpracować, co pozwoli też uniknąć chaotycznego biegania w każdą stroną.

Jeśli pod koniec wyprawy okazuje się, że jakiegoś elementu brakuje, można ustalić zamiennik, który będzie łatwiejszy do znalezienia. Pamiętaj tylko, że jedynie Opiekun ma możliwość dokonania takiej zmiany.

Tajemnicze listy od mieszkańców magicznej krainy

Ten pomysł sprawdzi się pod warunkiem, że dzieci lubią słuchać krótkich historii. Przygotuj trzy wiadomości od różnych postaci. Następnie podczas spaceru, w wybranych przez Ciebie miejscach, urządzacie krótki postój, a Ty czytasz list.

Co w tym liście się znajdzie? Oczywiście prośba o pomoc w wykonaniu jakiegoś zadania. Krasnolud może potrzebować projektu mostu, a dzieci układają jego kształt obok ścieżki ze znalezionych gałęzi. Nie musi prowadzić nad wodą, bo liczy się sam pomysł. Czarodziej chce poznać barwy jesieni, żeby lepiej je zbadać? W takim razie trzeba znaleźć kolorowe liście lub inne czerwone, żółte i brązowe rzeczy.

Każdy list powinien zawierać jedno w miarę proste zadanie. Zbyt rozbudowana wiadomość może znudzić dzieci, a przy tym nadmiernie skomplikować wykonanie zadania. Dzieci mają je zrobić, a nie co 10 sekund przychodzić z pytaniem, co było w liście. Oczywiście jesteś posłańcem, więc nie musisz odgrywać konkretnych postaci. Wystarczy, że odczytasz treść listów.

Jesienne gry terenowe dla dzieci a pogoda

Jesienne gry terenowe dla dzieci przygotowuj tak, żeby dało się skrócić trasę. Ostatnią kopertę czy wskazówkę można przeczytać wcześniej, a skarb wręczyć w połowie początkowo zaplanowanej trasy. Gdy uczestnikom marzną dłonie albo zaczynają przemakać im buty, finał przygody trochę traci na znaczeniu.

Przed wyruszeniem w drogę przygotuj dla dzieci odpowiednie ubranie, które będzie dopasowane do pogody. Zadania nie powinny wymagać biegania po kałużach czy mokrych liściach ani wspinania się, czy podchodzenia do brzegu wody. Lepiej też pominąć zbieranie owoców i grzybów. Jeśli miejscem zabawy są rezerwaty albo parki narodowe, koniecznie uwzględnij panujące tam zasady. Najwygodniej opierać zabawę na obserwowaniu, słuchaniu i szukaniu punktów na mapie.

Kliknięcie Logo prowadzi na stronę główną Kronik Światów

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z fantastycznych ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomagają nam w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne. Dzięki temu jesteśmy w stanie skuteczniej je rozwijać i sprawiać, że Twoje wrażenia będą znacznie lepsze.