Harry Potter i Teorie Spiskowe. Świat stworzony przez J.K. Rowling od lat rozpala wyobraźnię fanów. Jedni wracają do Hogwartu wiedzeni nostalgią, inni magią, a jeszcze innych prowadzi chęć odkrycia nowych sekretów. Wokół książek o Harrym Potterze powstały setki hipotez. Niektóre są absurdalne, a inne zaskakująco logiczne. Oto najciekawsze teorie spiskowe o Harrym Potterze.

- Dumbledore to Śmierć ze słynnej bajki
- J.K. Rowling to Rita Skeeter
- Harry Potter przez cały czas był martwy
- Dursleyowie nienawidzili Harry'ego przez horkruksa
- Krzywołap należał do Potterów
- Ron Weasley to tak naprawdę Albus Dumbledore
- Draco Malfoy jest wilkołakiem
- Hagrid był Śmierciożercą
- Voldemort nie potrafił kochać przez eliksir miłosny
- Luna Lovegood wiedziała więcej niż inni
- Fred i George testowali swoje produkty na pierwszoroczniakach
- McGonagall wiedziała o wszystkim
- Hogwart był częściowo świadomy
- Syriusz Black miał przeżyć
- Ginny użyła amortencji na Harrym
- W pierwotnej wersji wygrać miał Voldemort
- Hermiona była córką czarodziejów z wymazaną pamięcią
- Tiara Przydziału manipulowała uczniami
- Filch to poltergeist, a Pani Norris…
- Fawkes obserwował Harry'ego po śmierci Dumbledore'a
- Zakazany Las jest starszy od Hogwartu
- Dementorzy byli kiedyś ludźmi
- Nagini mogła częściowo kontrolować Voldemorta
- Hogwart miał własny plan wobec Harry'ego
- Snape wiedział, że Harry przeżyje
- Hedwiga świadomie się poświęciła
- Voldemort stworzył więcej niż 7 horkruksów
- Percy Weasley był szpiegiem Zakonu Feniksa
- To nie Voldemort stanowił największe zagrożenie
- Święty Mikołaj jest czarodziejem
- Mugole znają magię lepiej, niż się wydaje
- Irytek był manifestacją samego Hogwartu
- Zaklęcia Niewybaczalne niszczą duszę rzucającego
- Snape i Lily mogli być razem, gdyby nie Voldemort
- J.K. Rowling nie istnieje
- J.K. Rowling jest nieśmiertelna
- George Weasley to Willy Wonka
- Zapowiedź śmierci Syriusza w Mungu
Dumbledore to Śmierć ze słynnej bajki
To jedna z najsłynniejszych teorii dotyczących Harry’ego Pottera. Według fanów trzej bracia z bajki “Opowieści o Trzech Braciach” symbolizują głównych bohaterów serii. Lord Voldemort na być najstarszym bratem, który chce pokonać wszystkich dzięki Czarnej Różdżce. Severus Snape odpowiada środkowemu bratu, który utracił ukochaną i żył w cieniu śmierci. Harry Potter jest najmłodszym bratem, który zaakceptował swój los i “powitał Śmierć jak starego przyjaciela. W tej opowieści Albus Dumbledore jest Śmiercią.
Brzmi absurdalnie? Być może, ale ta teoria fanowska nabrała sporego rozgłosu, bo niemal idealnie pasuje do finału serii. Voldemort marzy o Czarnej Różdżce, ostatecznie ją zdobywa, ale też prowadzi go to do zguby. Życie Snape’a jest zdominowane przez miłość i tęsknotę za Lily Potter. Harry ma Pelerynę-Niewidkę, a w końcu spotyka Dumbledore’a (Śmierć) w czymś, co przypomina zaświaty.
J.K. Rowling to Rita Skeeter
J.K. Rowling nie wymyśliła historii Harry’ego Pottera, ale opisała prawdziwe wydarzenia, ponieważ w rzeczywistości jest Ritą Skeeter. W końcu jest to dziennikarka specjalizująca się w sensacyjnych historiach ze świata czarodziejów. Zwolennicy tej teorii spiskowej twierdzą, że książki są “mugolską wersją” przygotowaną specjalnie dla ludzi niemagicznych. Pozostaje pytanie: czemu Wizengamot nie pociągnął jej do odpowiedzialności? Odpowiedź jest prosta. Ze strachu przed zdemaskowaniem czarodziejskiego świata. Dopóki seria Harry Potter traktowana jest jak książki fantasy dla młodzieży, to nie ma powodów do obaw.
Harry Potter przez cały czas był martwy
To jedna z najmroczniejszych teorii fandomu HP. Zakłada ona, że Harry zginął już podczas ataku Voldemorta w Dolinie Godryka, a cały świat magii był jedynie formą zaświatów lub ostatnimi sekundami projekcji stworzonej przez jego umysł. Zwolennicy teorii wskazują na kilka elementów, które mają to potwierdzić. Harry często doświadcza wizji i dziwnych snów. Szczególnie scena na stacji King’s Cross po zniszczeniu fragmentu duszy Voldemorta wygląda jak metaforyczna podróż po śmierci. Alternatywną wersją tej teorii spiskowej jest twierdzenie, że cała historia jest wytworem wyobraźni 11-letniego Harry’ego, który jest przetrzymywany w komórce pod schodami Dursleyów.
Dursleyowie nienawidzili Harry’ego przez horkruksa
Vernon i Petunia Dursleyowie z natury nie byli aż tak okropni. Ich agresja wobec Harry’ego miała wynikać z faktu, że chłopiec jest horkruksem. Fani zauważyli, że osoby długo przebywające w pobliżu horkruksów stawały się drażliwe i agresywne. Dokładnie tak działo się z Ronem gdy nosił medalion Slytherina. Problem w tym, że ta teoria ma sporą lukę. Ron i Hermiona mimo wszystko potrafili funkcjonować normalnie, a Dursleyowie byli nieprzyjemni jeszcze przed pojawieniem się u nich Harry’ego. Mimo to wielu fanów HP uważa, że horkruks mógł wzmacniać negatywne cechy ich charakterów.
Krzywołap należał do Potterów
Kot Hermiony od początku wydawał się niezwykle inteligentny. Rozpoznał nawet Syriusza Blacka, bo jak inaczej wyjaśnić, że kot nie uciekał przed wielkim, czarnym psem? W dodatku nie ufał Parszywkowi i uparcie próbował go złapać. Według tej teorii fanowskiej, Krzywołap należał wcześniej do Lily i Jamesa Potterów. Syriusz od razu dogadał się z kotem, a zwierzę wydawało się doskonale rozumieć sytuację związanę z Peterem Pettigrew. Dodatkowo list napisany przez Lily do Syriusza zawiera informację, że Harry latał na miotle od swojego ojca chrzestnego i omal nie zabił kota, co ma tłumaczyć płaski pyszczek kota Hermiony. Sama Rowling przyznała kiedyś, że Krzywołap był wyjątkowo inteligentny i częściowo pochodził od magicznego stworzenia, jakim jest kuguchar (kotowate stworzenie mogące żyć ponad 26 lat). To tylko dolało oliwy do ognia.
Ron Weasley to tak naprawdę Albus Dumbledore
Według niej Ron Weasley i Albus Dumbledore to ta sama osoba. Zwolennicy tej teorii fanowskiej wskazują na liczne podobieństwa między tymi postaciami. Obaj byli rudzi w młodości, są wysocy, uwielbiają słodycze, mają podobny sposób wypowiadania się, a nawet bliznę pod kolanem na lewej nodze (w “Harry Potter i Więzień Azkabanu” Syriusz ugryzł Rona w lewą nogę). Według tej koncepcji Ron miał w przyszłości cofnąć się w czasie i stać się Dumbledorem, co też tłumaczy, dlaczego dyrektor Hogwartu wiedział o wszystkim, co robi Harry i jego przyjaciele.
Draco Malfoy jest wilkołakiem
W książce “Harry Potter i Książę Półkrwi” Draco wygląda coraz gorzej. Jest blady, wycieńczony, ukrywa się i zachowuje się dziwnie. Część fanów uznała, że został ugryziony przez Fenrira Greybacka. Teoria ta wydaje się wiarygodna, zwłaszcza że Greyback rzeczywiście często pojawia się w otoczeniu Malfoyów. Remus Lupin opowiadał o tym, jak to Voldemort kazał Fenrirowi gryźć dzieci swych wrogów. W tym kontekście przemienienie Draco Malfoya w wilkołaka miało być karą za to, że Lucjusz nie zdobył przepowiedni z Departamentu Tajemnic (no i zepsuł dziennik Toma Riddle’a).
Fani wytłumaczyli też scenę ze sklepu Borgina. Draco pokazuje tam swoje ramię, a Harry podejrzewa, że znajduje się tam Mroczny Znak. W rzeczywistości jednak go nie widzi, a więc równie dobrze może to być ślad po ugryzieniu. Jest jeszcze jeden drobiazg, który wskazuje na to, że Draco mógł nie mieć Mrocznego Znaku. W książce “Harry Potter i Książę Półkrwi” Śmierciożercy wchodzą na szczyt Wieży Astronomicznej. Jeden z nich nakłada Przeklętą Barierę, przez którą mogą przejść wyłącznie osoby z Mrocznym Znakiem. Zwolennicy tej teorii spiskowej wskazują, że powstała ona dopiero po przejściu Draco Malfoya, a więc możliwe, że nie byłby w stanie jej przekroczyć.
Hagrid był Śmierciożercą
Ta teoria spiskowa z Harry’ego Pottera brzmi absurdalnie, ale potrafi zasiać ziarno niepewności. Hagrid wielokrotnie “przypadkowo” ujawnia ważne informacje, które ostatecznie prowadzą Harry’ego w niebezpieczne miejsca i wystawiają go na ogromne ryzyko. Jednocześnie posiada ogromną wiedzę o stworzeniach związanych z czarną magią. Niektórzy twierdzą nawet, że celowo otworzył drogę Voldemortowi do Kamienia Filozoficznego.
Voldemort nie potrafił kochać przez eliksir miłosny
Matka Voldemorta, Merope Gaunt, miała zdobyć ojca Toma Riddle’a dzięki eliksirowi miłosnemu. Fani uznali więc, że Voldemort został poczęty przez “fałszywą miłość”, przez co sam był niezdolny do odczuwania prawdziwych uczuć. J.K. Rowling częściowo odniosła się do tej teorii i zaznaczyła, że eliksir był raczej symbolem toksycznej relacji niż dosłowną klątwą emocjonalną. Teoria jednak nieustannie żyje własnym życiem.
Luna Lovegood wiedziała więcej niż inni
Część fanów Harry’ego Pottera uważa, że Luna przez cały czas wiedziała znacznie więcej, niż mówiła. Jej dziwne komentarze i zachowanie mogły wynikać z tego, że dostrzegała magię oraz zależności niewidoczne dla innych bohaterów. Niektórzy idą dalej tym tropem i twierdzą, że Luna miała zdolności prorocze albo chociaż częściowo widziała przyszłość. Nie jest wiadome, ile w tym prawdy, ale ta teoria fanowska brzmi mniej absurdalnie niż większość decyzji podejmowanych przez Ministerstwo Magii.
Fred i George testowali swoje produkty na pierwszoroczniakach
Ta teoria spiskowa z Harry’ego Pottera jest jednocześnie zabawna i trochę mroczna. Według niej bliźniacy rozwijali swoje magiczne produkty i nieustannie je poprawiali, a pomagały im w tym eksperymenty przeprowadzane na młodszych uczniach Hogwartu. Głównym argumentem jest to, że ich wynalazki były zbyt doprecyzowane jak na zwykłe eksperymenty magiczne. Niektóre produkty miały wręcz laboratoryjną skuteczność.
McGonagall wiedziała o wszystkim
Jak wszystkie teorie spiskowe o Harrym Potterze, tak i ta budzi zarówno spore emocje, jak i wątpliwości. Mówi ona, że profesor McGonagall przez całą serię doskonale rozumiała, co dzieje się wokół Harry’ego, ale świadomie nie interweniowała. Z jednej strony ufała Dumbledore’owi, a z drugiej wiedziała, że Harry sam musi przejść swoją drogę. Zwolennicy tej teorii fanowskiej wskazują, że McGonagall często pojawia się dokładnie wtedy, gdy sytuacja wymyka się spod kontroli.
Hogwart był częściowo świadomy
Hogwart nie był zwykłym budynkiem, ale miał własną świadomość. Jak Tiara Przydziału. Zamek zmieniał układ pomieszczeń, reagował na emocje uczniów, ukrywał sekrety, a czasem pomagał. Przykład? Pokój Życzeń. Dodatkowo miał znacząco osłabiać moce magiczne uczniów, żeby zadbać o ich bezpieczeństwo. W końcu tysiące nastolatków uczących się magii może stworzyć naprawdę wielkie zniszczenia.
Syriusz Black miał przeżyć
Po śmierci Syriusza wielu fanów nie mogło pogodzić się z tym, co zrobiła J.K. Rowling. Zresztą tak samo autorka, która ujawniła, że płakała po śmierci Syriusza. Powstała więc teoria, że tak naprawdę nie zginął, ale został uwięziony za tajemniczą zasłoną w Departamencie Tajemnic. W końcu moment jego śmierci nie został nigdy jednoznacznie opisany. Po prostu zniknął (według książek, nie podpierając się filmową wizją). Ta teoria była niezwykle popularna przed premierą ostatnich książek. Fani desperacko analizowali każdy szczegół historii, szukając dowodu na zbliżający się powrót Syriusza Blacka.
Ginny użyła amortencji na Harrym
To jedna z bardziej kontrowersyjnych teorii spiskowych z Harry’ego Pottera. Jej zwolennicy twierdzą, że uczucie Harry’ego do Ginny pojawiło się nagle i dość sztucznie, przez co mogło być efektem działania eliksiru miłosnego. W dodatku uczucie to rozkwitło w książce “Harry Potter i Książę Półkrwi”, gdzie uczniowie uczyli się warzyć silne eliksiry, w tym eliksir miłości. Pomijając już to, że Ginny była siostrą Freda i George’a, przez co miała wyjątkowo łatwy dostęp do takich zabawek. Większość fandomu nie przepada za tą teorią, bo psuje ona relację bohaterów. Dyskusje na ten temat wciąż jednak trwają, a sama teoria ma sporo luk.
Tu jeszcze jedna ciekawostka. Część fanów HP twierdzi, że eliksir miłosny sprzedawany przez Freda i George’a był w rzeczywistości… barwioną wodą. Bliźniacy mogli sprzedawać fałszywy eliksir, ponieważ każdy, kto chciałby go zareklamować, musiałby przyznać się do jego użycia.
W pierwotnej wersji wygrać miał Voldemort
J.K. Rowling początkowo planowała znacznie mroczniejsze zakończenie. Tak przynajmniej wskazuje ta teoria spiskowa z Harry’ego Pottera. Fani wskazują, że ostatnie tomy są brutalniejsze, a atmosfera robi się niemal beznadziejna. Pojawiły się nawet spekulacje, że autorka zmieniła finał pod wpływem wydawców i popularności serii wśród młodszych czytelników. Dowodów brak, ale klimat “Insygniów Śmierci” rzeczywiście momentami przypomina dark fantasy, które nie jest książką dla dzieci.
Hermiona była córką czarodziejów z wymazaną pamięcią
Dlaczego Hermiona Granger jest aż tak uzdolniona? Według części fanów jej rodzice nie byli mugolami, a czarodziejami, którym wymazano pamięć (albo sami to zrobili, by ukryć się przed światem magii). Argumentami w tej teorii spiskowej ma być to, że Hermiona wyjątkowo szybko zrozumiała zasady magicznego świata i zachowywała się tak, jak ktoś wychowany wśród czarodziejów, a nie odkrywający wszystko od zera.
Tiara Przydziału manipulowała uczniami
Według tej teorii Tiara Przydziału nie przydzielała uczniów wyłącznie na podstawie charakteru. Miała aktywnie dbać o równowagę między domami, a przy tym częściowo przewidywać przyszłość. Dlatego właśnie Peter Pettigrew trafił do Gryffindoru, mimo że właściwie zupełnie tam nie pasował. Dlatego Neville znalazł się wśród najodważniejszych. I dlatego mało brakowało, żeby Harry trafił do Slytherinu. Idąc tym tropem, Hermiona powinna być Krukonką (mądrość), a Ron Puchonem (lojalność). Tym sposobem Tiara Przydziału miała próbować “naprawić” przyszłość.
Filch to poltergeist, a Pani Norris…
Argus Filch zawsze wydawał się postacią dość dziwną, nawet jak na standardy Hogwartu. Ta teoria spiskowa z Harry’ego Pottera zakłada, że nie był charłakiem, ale poltergeistem związanym z zamkiem. Miał reprezentować frustrację, złość i obsesję na punkcie karania uczniów. Podobnie jak Irytek reprezentował chaos i destrukcyjny humor.
Jest też druga teoria, skupiająca się na tym, jak zżyty z Panią Norris jest Filch. Warto też zauważyć na nietypowe zachowanie kota. Niektórzy fani są zdania, że Pani Norris to żona Argusa Filcha, która przez nielegalną naukę animagii przez przypadek na stałe zamieniła się w kota.
Fawkes obserwował Harry’ego po śmierci Dumbledore’a
Po śmierci dyrektora Hogwartu feniks odlatuje i znika bez śladu. Część fanów uważa jednak, że Fawkes wciąż czuwa nad Harrym. Feniksy symbolizują odrodzenie i lojalność. Zwolennicy są przekonani, że obecność Fawkesa miała wpływ na kilka szczęśliwych zbiegów okoliczności w finale serii.
Zakazany Las jest starszy od Hogwartu
Zakazany Las istniał długo przed założeniem szkoły i skrywa znacznie starszą magię, niż ta znana czarodziejom. Centaury, akromantule, jednorożce i inne tajemnicze stworzenia miały być jedynie niewielkim fragmentem tego, co naprawdę kryło się między drzewami. Zgodnie z tą teorią fanowską z Harry’ego Pottera założyciele Hogwartu zbudowali szkołę obok lasu ze względu na jego pradawną moc.
Dementorzy byli kiedyś ludźmi
To budząca dreszcze teoria fandomu Harry’ego Pottera. Według niej dementorzy nie są osobnym gatunkiem magicznych stworzeń, ale pozostałością po ludziach całkowicie pochłoniętych przez czarną magię i najczystszą rozpacz. Miałoby to tłumaczyć ich humanoidalny wygląd i sposób działania. Nie zabijają ciała, ale wysysają duszę, jakby same utraciły własną dawno temu.
Nagini mogła częściowo kontrolować Voldemorta
Po przemianie Nagini w horkruksa więź między nią a Voldemortem staje się niezwykle silna. Niektórzy fani uważają, że działa ona w obie strony. Według tej teorii fragment duszy Toma Riddle’a w Nagini sprawiał, że wąż wpływał na emocje i decyzje swojego pana. Zwłaszcza pod koniec serii, gdy Voldemort staje się coraz mniej stabilny.
Hogwart miał własny plan wobec Harry’ego
Ta teoria fanowska rozwija pomysł świadomego zamku czarodziejów. Według niej Hogwart od początku chronił Harry’ego i subtelnie kierował wydarzeniami. Schody zmieniające kierunki, pojawiający się Pokój Życzeń, dziwne zbiegi okoliczności czy ukryte przejścia miały być sposobem, w jaki szkoła pomagała wybranemu uczniowi. W końcu ilu uczniów schody przeniosły na zakazane trzecie piętro w pobliże Puszka?
Snape wiedział, że Harry przeżyje
Severus Snape nie przekazał Harry’emu wspomnień z rozpaczy czy poczucia obowiązku. Miał wiedzieć albo chociaż przeczuwać, że Harry wróci po spotkaniu Voldemorta w Zakazanym Lesie. Wróci żywy. Fani wskazują, że Snape był zbyt inteligentny, by nie dostrzec pewnych elementów planu Dumbledore’a. To dodaje jego historii jeszcze większej tragedii.
Swoją drogą pojawiło się też trochę opinii o tym, że Snape przeżył. Voldemort nie zabił go magią, ale ukąszeniem Nagini. Nigdy też nie pojawiło się nic o ciele Severusa Snape’a, a jego dusza nie pojawiła się w Zakazanym Lesie, gdy Harry użył Kamienia Wskrzeszenia.
Hedwiga świadomie się poświęciła
Śmierć Hedwigi była dla wielu fanów Harry’ego Pottera znacznie boleśniejsza niż połowa zgonów w serii. Powstała więc teoria, że sowa świadomie rzuciła się, by chronić Harry’ego. W książce jej śmierć jest nagła i niespodziewana, ale w filmie Hedwiga aktywnie atakuje Śmierciożercę. Wielu fanów uznało ją za prawdziwszą emocjonalnie. I trudno się dziwić, bo Hedwiga była czymś znacznie więcej niż zwierzęciem.
Voldemort stworzył więcej niż 7 horkruksów
Oficjalnie Voldemort planował podzielić duszę na siedem części. Jednak część fanów uważa, że przypadkowo lub celowo stworzył więcej fragmentów duszy. Jego psychika i ciało miały być coraz bardziej zdeformowane. Niektórzy sugerują, że eksperymentował z najczarniejszą magią zdecydowanie częściej, niż ktokolwiek mógł przypuszczać. Jeśli tak było, to… Tom Marvolo Riddle może powrócić. W końcu, gdy odkrył, że Dumbledore i Potter niszczą jego horkruksy, czemu miałby nie stworzyć nowych?
Percy Weasley był szpiegiem Zakonu Feniksa
Przez sporą część serii Percy wydaje się irytującym karierowiczem zapatrzonym w Ministra Magii. Ale według części fanów jego zachowanie to staranna przykrywka. Percy Weasley miał celowo utrzymywać dystans wobec rodziny, by zdobywać informacje z Ministerstwa i pomagać Zakonowi Feniksa. Nie ma na to dowodów, ale jego nagły powrót podczas Bitwy o Hogwart sprawił, że wielu fanów zaczęło inaczej na niego patrzeć. Swoją drogą w filmach praktycznie się o nim zapomina, nie?
To nie Voldemort stanowił największe zagrożenie
Według tej teorii spiskowej z Harry’ego Pottera prawdziwym zagrożeniem nie był Voldemort, ale sam system czarodziejskiego społeczeństwa. Ministerstwo Magii było skorumpowane, Azkaban opierał się na torturach, a czysta krew od wieków wpływała na hierarchię społeczną. Mugole natomiast zawsze traktowani byli z pogardą lub pobłażaniem. Według tej teorii Voldemort był jedynie objawem czegoś znacznie większego i poważniejszego.
Święty Mikołaj jest czarodziejem
To jedna z najbardziej uroczych teorii spiskowych ze świata Harry’ego Pottera. Fani zauważyli, że Święty Mikołaj łamie praktycznie wszystkie prawa fizyki i nie ma innego wyjaśnienia jak to, że używa magii. Dostaje się do zamkniętych domów, przemierza cały świat w jedną noc, ma ogromną wiedzę o ludziach (i pewnie czyta im w myślach), a do tego perfekcyjnie korzysta z zaklęcia niewykrywalności. No i te renifery i elfy (przepraszam: skrzaty domowe). Według tej teorii Mikołaj jest potężnym czarodziejem działającym poza Ministerstwem Magii. Jego sanie mają być magicznym artefaktem, a worek prezentów działa jak zaczarowana torebka Hermiony albo namioty, które widzieliśmy podczas Mistrzostw Quidditcha w “Harry Potter i Czara Ognia”.
Mugole znają magię lepiej, niż się wydaje
Wielu fanów “Harry’ego Pottera” jest zdania, że mugole od dawna zauważają ślady magii, ale ich umysły wszystko racjonalizują, jako dziwne przypadki. Później jednak powstają mity i legendy, pełne fantastycznych stworzeń i niesamowitych historii. Teoria ta zakłada, że granica między światem mugoli i czarodziejów jest znacznie cieńsza, niż twierdzi Ministerstwo Magii.
Irytek był manifestacją samego Hogwartu
Według tej teorii poltergeist nie był zwykłym duchem siejącym chaos. Miał być fizycznym ucieleśnieniem energii zamku i emocji tysięcy uczniów. Dlatego nie dało się go w żaden sposób usunąć z zamku. Dlatego znał wszystkie sekrety szkoły. Dlatego podczas Bitwy o Hogwart walczył przeciwko Śmierciożercom, a po bitwie śpiewał pieśni triumfalne.
Zaklęcia Niewybaczalne niszczą duszę rzucającego
W książkach “Harry Potter” mówi się głównie o ofiarach Zaklęć Niewybaczalnych. Jednak część fanów uważa, ze każdorazowe użycie tych zaklęć stopniowo niszczy psychikę posługującego się nimi czarodzieja. To miałoby tłumaczyć, dlaczego najbardziej brutalni czarodzieje, tacy jak Bellatrix Lestrange, stopniowo tracili swoje człowieczeństwo i popadali w objęcia szaleństwa.
Snape i Lily mogli być razem, gdyby nie Voldemort
Severus Snape nigdy nie był naprawdę zły, a jego życie zostało zniszczone przez wejście w środowisko Śmierciożerców. Gdyby nie Voldemort i jego obsesja na punkcie czystej krwi, Snape mógłby pozostać przy Lily. Jednak z drugiej strony, wielu fanów “Harry’ego Pottera” krytykuje tę teorię i wskazuje, że Snape miał wiele toksycznych cech niezależnych od Voldemorta i wojny.
J.K. Rowling nie istnieje
Istnieje teoria spiskowa o Harrym Potterze, według której J.K. Rowling to Reeta Skeeter. Jest też teoria, według której J.K. Rowling w ogóle nie istnieje, a całą historię stworzyła grupa anonimowych pisarzy. Jako argument podawane jest głównie to, że niemożliwym wydaje się napisanie 6 książek w 10 lat i tak staranne zaplanowanie fabuły.
J.K. Rowling jest nieśmiertelna
J.K. Rowling zabiła Syriusza, Albusa Dumbledore’a, Remusa Lupina, Nimfadorę Tonks-Lupin, Freda Weasleya, Zgredka i Severusa Snape’a. Czyli 7 osób. W ten sposób stworzyła… 7 horkruksów, czyli książek. W ten sposób autorka sięgnęła po nieśmiertelność. Choć z drugiej strony czasem mówi się również, że J.K. Rowling dawno zmarła, a teraz ktoś się pod nią podszywa…
George Weasley to Willy Wonka
George bardzo przeżył śmierć swojego brata, a według tej teorii spiskowej ze świata Harry’ego Pottera, miał użyć zmieniacza czasu, by uciec w nieznane miejsce i czas. George, tak samo jak Willy Wonka, lubi słodycze, żarty i dzielenie się radością z innymi. No i Fabryka Czekolady jest prawdziwie magicznym miejscem w zwyczajnym świecie. Zgadza się nawet kolor włosów obu postaci. Na domiar wszystkiego Willy Wonka narzeka na problemy ze słuchem, a jak pewnie pamiętasz, George stracił ucho podczas ucieczki przed Śmierciożercami.
Zapowiedź śmierci Syriusza w Mungu
Szpital Świętego Munga to zapowiedź śmierci Syriusza? To trochę naciągane, ale dość ciekawe. Według tej teorii J.K. Rowling ukryła w książce “Harry Potter i Zakon Feniksa” zapowiedź śmierci Syriusza Blacka. Dokładniej w angielskim opisie Szpitala Świętego Munga, gdzie jeden z oddziałów to:
- Creature-Induced Injuries
- Dangerous
- Dai Llewellyn Ward
- Serious Bites.
Może to trochę naciągane, ale przejdźmy przez to krok po kroku. Ta teoria spiskowa z Harry’ego Pottera zakłada, że słowo “Creature” brzmi podobnie do “Kreacher” (czyli Stworek w polskim tłumaczeniu), a następnie jest “Dangerous“, co można zrozumieć jako “Stworek niebezpieczny”. Następnie jest “Dai” brzmiące podobnie do “Die” oraz “Serious” brzmiące podobnie jak “Sirius” (tutaj opcjonalnie zamiast “Dai” wskazywane jest “Bites” jako “Dies”). Ostatecznie ma to dać ostrzeżenie: “Stworek niebezpieczny. Syriusz umiera”.



