Przejdź do treści

Słowiańskie boginie. Które naprawdę istniały, a które są bajką?

Nie wszystkie słowiańskie boginie były sobie równe, a niektóre z nich… nigdy nie istniały. Jedne zapisano w kronikach, a inne przetrwały w pieśniach. Są też takie, które narodziły się dopiero w wyobraźni tych, którzy próbowali odtworzyć zapomniany świat. Postarajmy się nieco rozplątać te nici.

Słowiańskie boginie w tradycji

W źródłach o religii dawnych Słowian jest wiele luk. Część imion znamy tylko z kronik, kazań lub późniejszych przekazów. Status niektórych postaci jest pewny, ale inne są dyskusyjne. W praktyce oznacza to, że obok dobrze poznanych bogiń słowiańskich, takich jak Mokosz czy Marzanna, pojawiają się też personifikacje losu, natury i pogody. Czasem są to wręcz figury uznawane przez badaczy za późne lub folklorystyczne twory.

Słowiańskie boginie, które naprawdę istniały (potwierdzone w źródłach)

Tutaj lista niestety jest dość skromna, bo są zaledwie dwie słowiańskie boginie, których istnienie znajduje wyraźne potwierdzenie w źródłach historycznych:

  • Mokosz – matka ziemi i kobiecego losu. Wspomniana jest m.in. w kontekście panteonu księcia Włodzimierza.
  • Marzanna – pani śmierci, zimy i odrodzenia. Jej imię przetrwało głównie w rytuale topienia Marzanny, ale też w historycznych zapiskach.

Boginie Słowian znane z folkloru i przekazów ludowych

To grupa słowiańskich bogiń, których istnienie nie jest pewne, ale nie jest też wykluczone. Przeważnie jest to świat, który przetrwał poza kronikami, zachowując się w pieśniach i opowieściach ludowych.

  • Dziewanna – pani lasów. Łączona z naturą i nieokiełznaną przyrodą. Nie istnieją jednoznaczne źródła wskazujące na jej istnienie. Możliwe, że Dziewanna była lokalnym bóstwem albo późniejszą rekonstrukcją.
  • Żywia – tchnienie życia. Jej imię pojawia się w nielicznych przekazach jako bogini życia. Źródła jednak są skąpe i trudno ocenić, czy była słowiańską boginią, czy symboliczną personifikacją.

Sporne słowiańskie boginie. Które mogły nigdy nie istnieć?

Tutaj pojawiają się największe wątpliwości. Istnienie tych bogiń nie zostało potwierdzone, a większość osób zgłębiających temat skłania się ku stwierdzeniu, że nie zasiadały one w słowiańskim panteonie.

  • Łada – bogini miłości i harmonii albo… refren pieśni ludowej (Łada, Łada, Ileli, Poleli). Miechowit i Stryjkowski w źródłach podługoszowych przywołali frazę “Łada” w kontekście dawnych pieśni obrzędowych Słowian. Chociaż Łada czasem jest określana jako bogini słowiańska, to znaczna część źródeł historycznych (np. Aleksander Bruckner) sugerują, że to raczej fragment pieśni, a nie imię bogini.
  • Perperuna – czasem przedstawiana jako partnerka lub żeński odpowiednik Peruna. Jednak bardziej niż boginią jest rytualną personifikacją burzy lub elementem słowiańskich obrzędów.

Postacie rytualne i personifikacja sił

Tutaj wątpliwości są mniejsze. Nie wszystko, co ma imię, jest bogiem albo boginią.

  • Kostroma – postać związana z obrzędami wiosennymi i płodnością. Symbol cyklu natury, który jednak nie jest słowiańską boginią, a elementem rytuału.
  • Dola – uosobienie przeznaczenia (często łączone z Niedolą). To siła, która prowadzi, nagradza, a czasem łamie, ale nie jest słowiańską boginią.
  • Pogoda – to imię mówi samo za siebie. Jednak to również nie jest bogini w klasycznym sensie. To personifikacja warunków atmosferycznych, a nie bogini czczona przez wiernych.

Fałszywe słowiańskie boginie. Które imiona są błędem?

W tym miejscu nie ma już miejsca na wątpliwości. Są dwie istoty, które błędnie są uznawane za boginie słowiańskie.

  • Kupała – to nazwa słowiańskiego święta (Noc Kupały), a nie słowiańskiej bogini. W historycznych zapiskach nigdzie nie pojawia się jako byt. W tym przypadku mamy do czynienia z późniejszą (a wręcz współczesną) interpretacją, a nie rzeczywistą boginią.
  • Stryja – całkowity brak wiarygodnych informacji potwierdzających jej istnienie jako bogini. Jest to efekt przekłamań lub, jak w przypadku Kupały, współczesnych prób rekonstrukcji i interpretacji.

Słowiańskie boginie, które przetrwały i te, które dopiero powstały

Słowiańska mitologia jest bardzo wybrakowana i nie daje prostych odpowiedzi. To nie jest otwarta księga, w której można przeskoczyć na odpowiednią stronę i od razu znaleźć potrzebne odpowiedzi. To bardziej wyrywkowe fragmenty opowieści, które lepiej lub gorzej przetrwały wieki. Część informacji ma potwierdzenie w historycznych zapiskach, część została dorobiona w późniejszych czasach, a reszta… nigdy nie istniała.

Podziel się magią
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z fantastycznych ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomagają nam w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne. Dzięki temu jesteśmy w stanie skuteczniej je rozwijać i sprawiać, że Twoje wrażenia będą znacznie lepsze.