Przejdź do treści

Pieśń starego druida o końcu świata Celtów. Celtycka legenda

W celtyckich legendach pojawia się opowieść o mędrcu, który przewidział koniec świata Celtów. Podczas ostatniej uczty rozbrzmiała pieśń starego druida, po której wojownicy poczuli smak strachu, a ogniska zgasły.

Uczta w odległej warowni

Był czas, gdy celtyckie plemiona władały wzgórzami Brytanii. Ich świat jednak już wtedy zaczynał pękać. Na południu pojawiali się nowi władcy. Dawne święte gaje wycinano, a kamienne kręgi pustoszały z każdym kolejnym rokiem. Coraz mniej ludzi przynosiły dary bogom lasów, rzek i burz. Jeszcze tylko druidzi o nich pamiętali.

W największej warowni północy odbywała się uczta ostatniego króla Celtów. Przy długich stołach siedzieli wojownicy odziani w skóry wilków. Pili miód pitny, śpiewali pieśni o dawnych bitwach, wspominali legendarnych bohaterów i próbowali zagłuszyć strach przed nadchodzącą wojną. Lęk ten jednak nie był spowodowany armiami ani ich orężem. Tradycyjnej walki Celtowie nigdy się nie bali. Teraz jednak wiedzieli, że stary świat umiera.

Pod koniec uczty do sali wszedł druid imieniem Taranis. Był już bardzo stary. Siwe włosy opadały mu aż do pasa, a twarz przypominała wyschniętą korę starego drzewa. W dłoni trzymał laskę wykonaną z czarnego dębu. Gdy tylko stanął w progu, ucichły wszelkie rozmowy. Dzielni wojownicy spuścili wzrok.

Przepowiednia ukryta w pieśni

Taranis nie zasiadł przy żadnym stole. Stanął pośrodku sali i długo patrzył w palenisko. W końcu przemówił głosem cichym, ale tak ciężkim, jakby niósł w sobie całą starość świata.
— Nadchodzi czas ciszy — powiedział. — Bogowie odchodzą, a wraz z nimi odejdzie wszystko, co znaliśmy. Dagda już nie uraczy nas swym Kotłem, Lug nie uniesie Słońca, a Brigit nie zapewni już zdrowia.

Po tych słowach zaczął śpiewać, a pieśń starego druida nie przypominała żadnej melodii znanej wojownikom. Była powolna i pełna słów w dawnym, niemal już zapomnianym języku Celtów. Niektórzy twierdzili później, że podczas śpiewu słyszeli huk fal rozbijających się o klify i szelest drzew w świętych gajach. Legenda głosi, że pieśń opowiadała o końcu świata Celtów. O wzgórzach, na których zgasną ognie Beltane. O druidach uciekających w lasy. I o bogach, którzy zostaną zapomniani przez własny lud.

W celtyckich wierzeniach pieśni i poezja miały ogromną moc. Druidzi oraz bardowie nie byli jedynie muzykami. Uważano ich za strażników pamięci i ludzi zdolnych porozumiewać się z bogami. Dlatego wojownicy słuchali Taranisa w całkowitym milczeniu, a wielu z nich po raz pierwszy naprawdę poczuło, czym jest strach.

Noc, kiedy zgasły ognie

Gdy druid skończył swoją pieśń, nad warownią rozpętała się gwałtowna burza. Wiatr uderzał w drewniane ściany i trząsł całą twierdzą. Pioruny rozświetlały wzgórza bladym światłem, a konie wpadały w panikę. Wtedy też wszystkie ognie w sali i okolicy zgasły, jakby ktoś je zdmuchnął jak świeczkę. Niektórzy przysięgali, że wśród czarnych chmur widzieli sylwetki celtyckich bogów. Inni twierdzili, że słyszeli rogi wojenne dochodzące spoza tego świata.

Kiedy wszystko się trochę uspokoiło, wojownicy z przerażeniem odkryli, że druid zniknął. Na ziemi pozostała jedynie jego laska z czarnego dębu.

Upadek Celtów

Kilka miesięcy później przepowiednia zaczęła się spełniać. Warownia została zdobyta, święte gaje strawił ogień, a wielu druidów zginęło lub ukryło się w odludnych miejscach Brytanii i Irlandii. Nowy porządek świata wypierał dawne wierzenia, a ludzie wspominali pieśń starego druida.

Według legendy Taranis nie przepowiedział dosłownego końca świata. Mówił o końcu epoki Celtów, czyli świata pełnego dawnych bogów, rytuałów i magii natury. Jednak w ostatnich słowach pieśni miała kryć się jeszcze jedna przepowiednia: dopóki ktokolwiek pamięta imiona starych bogów, dopóty dawny świat nie umrze całkowicie.

Dlaczego legenda o ostatniej pieśni druida przetrwała?

Historie o druidach przewidujących upadek dawnych wierzeń, pojawiają się w wielu celtyckich przekazach. Po podbojach rzymskich i rozprzestrzenieniu się chrześcijaństwa, kultura druidów stopniowo zanikała, a dawne rytuały zostały wyparte lub wręcz zakazane. W folklorze Brytanii oraz Irlandii druidzi często stawali się symbolem utraconej wiedzy i końca starego świata. Legendy o ich przepowiedniach miały przypominać ludziom o czasach, gdy natura, bogowie i człowiek byli częścią jednej opowieści.

Do dziś niektórzy mieszkańcy Wysp Brytyjskich wierzą, że podczas burzowych nocy można usłyszeć cichy śpiew starego druida. Jednak nie jest to wspomnienie jego pieśni, a nowa przepowiednia o świecie, który pewnego dnia może ponownie odejść.

Czerwony smok i postacie fantasy nad napisem Kroniki Światów
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z fantastycznych ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomagają nam w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne. Dzięki temu jesteśmy w stanie skuteczniej je rozwijać i sprawiać, że Twoje wrażenia będą znacznie lepsze.