Są powieści, które się czyta i nigdy do nich nie wraca. Są też takie, które same do nas wracają. Pojawiają się w marzeniach sennych, szepczą o legendach i przypominają o sobie w niespodziewanych momentach. Ich sekretem są relacje między bohaterami, dzięki którym postacie są żywe, pełne napięć, emocji i niewypowiedzianych słów.
